Pikers
6 TYS. ŁYPYT MEGABAJTÓW
[Intro]
Po prostu, na przykład jak osoby z mojego otoczenia, które słuchają typowego ulicznego rapu, no i po prostu jeżeli kiedyś na przykład puściłam MFC czy cokolwiek, zaraz było "Wyłącz to, wyłącz to. Co ty słuchasz? Co to za gówno?" No i...

[Zwrotka 1]
Sześć tysięcy łypyt megabajtów
W kurwę mam RAM-u
Jutro idę do pracy
Ale nie do takiej naprawdę
Tak myślą mama i tata
Jak twój rap odpierdalam
Póki co się bawię
Bawię w pałacu
Nieskończenie wiele mam zasług
Dla trapu, dla trapu

[Przejście]
Sześć tysięcy łypyt megabajtów
Sześć tysięcy łypyt megabajtów

[Zwrotka 2]
Całe hordy idiotów
Nie są w stanie pokrzyżować moich planów
Kurwa. nie znam akordów
To chyba gorzej niż w punku
Nie wspominam najlepiej czasów
Kiedy zapierdalałem na zmywaku
Wolę robić w branży typu fashion
Wolę robić w branży typu music
Tak to jest właśnie
Robię gówno co tobą zawładnie
Hej, sprawdź mnie
Check it rapman
Kup moją płytę
To uzbieram na umywalkę
[Zwrotka 3]
Sześć tysięcy łypyt megabajtów (Megabajtów)
Może bym [?] jeden odcinek Klanu
Tylko dla psychofanów
Niby to ja nierówno mam w dzbanku
Kiedyś byłem lepszym człowiekiem chyba
Ale nic nie ruchałem
Aloe, dobrze że ten rap pierdolnąłem
Dobrze że ten rap pierdolnąłem


Sześć tysięcy łypyt megabajtów
Sześć tysięcy łypyt megabajtów
Zamknąć mordę chcą i zobaczyć ją w kagańcu
Sześć tysięcy łypyt megabajtów
Proszę tylko nie psuć mojego vibe'u
Sześć tysięcy łypyt megabajtów
Sześć tysięcy łypyt megabajtów
Sześć tysięcy łypyt megabajtów