Pikers
Znowu
[Refren: Pikers]
Dupa znowu nie daje mi spać, tak jak weekend
I wyciąga ze mnie wszystko, tak jak pitche
Tak jak piker mam swoją listę
Ile rzeczy do zrobienia. Idę, znowu cisnę
Znowu bum bum bum i plecami
Odwracamy się do tłumów, wpadliśmy tu zrobić szum szum szum
Mmm...

[Zwrotka 1: Pikers]
Nie chcę nikogo tu lać na pizdę, ani bać się pizdek
Powiem historię na bicie, potem braciom wyślę
Nagram mixtape o tym jakie dziś prowadzę życie
Teraz skill'e własne ćwiczę i na Was nie liczę
Lecę razem z wichrem, skoro mam te ikrę
Skoro zawsze myślę, skoro zawsze piszę
Skoro Was nie widzę wolę się pokazać sam
Czas nie leci za to ona przecieka jak kran
Zara dam od siebie więcej niż kiedykolwiek
Ej, ej, ej, ej, zara dam od siebie więcej niż, kurwa mać, cokolwiek

[Bridge: Pikers]
Moja osoba się w twoim oku kręci
Nie ma doświadczenia, ale są przynajmniej chęci
Zrobiłbym Ci dzieci i spierdolił gdzieś najchętniej
Znowu coś wymyślić, zamiast lecieć na patencie
[Zwrotka 2: Pikers]
Zrobimy se zdjęcie, ale nic z tego nie będzie
Dużo do mnie mówisz, ale nic z tego nie przejdzie
Kręci Cię seks w wielkim mieście i kręcą wielkie rzeczy
Nic z tego nie będzie, tylko podnosisz apetyt
Siedzę na peronie i zacieram swoje dłonie na ich koniec
Bo wszystko co widzę jest jednorazowe
Jakiś grind-over chce zrobić mnie i cover
Sorka ten towiec jest tak jak take-over

[Refren: Pikers]
Dupa znowu nie daje mi spać, tak jak weekend
I wyciąga ze mnie wszystko, tak jak pitche
Tak jak piker mam swoją listę
Ile rzeczy do zrobienia. Idę, znowu cisnę
Znowu bum bum bum i plecami
Odwracamy się do tłumów, wpadliśmy tu zrobić szum szum szum
Mmm...[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]