Pikers
Supreme
Ja wożę się w moim Supreme
Suki chcą Supreme
Te suki chcą Supreme
Twoje ziomy chcą Supreme
Nie stać cię na Supreme
Supreme, te Supreme, te Supreme
Spójrz na mnie mam Supreme
Spójrz na mnie mam Supreme
Twoje ziomy chcą Supreme
Nie stać cię nie Supreme
Więc wożę się w moim Supreme
Te suki chcą Supreme
Te suki chcą Supreme

Ja wożę się w moim Supreme
Podwożę gdzieś w moim Supreme
Dzielnica - znam to od kuchni
Jak coś ci wpadło, to mów mi
I wziąłbym nawet ze stówę
Ale sos wydałem na Supreme
Rzuć mi tu chociaż pięć
Biorę, chowam to w Supreme
Znasz mnie, moje ziomy z fartem
Znowu wpadłem tu z czymś nowym, gaz jest
No i fajnie, bo czuję się fajnie
Jeśli ktoś się pruje, mój ziomek boksuje się za mnie
W ogóle was nie czuję
Sram na twój rap, pluję ci w kartkę
W ogóle was nie czuje
Zgubiłeś się i znajdujesz się na dnie
Co to jest swag w ogóle
Widzę ciebie jak to w gre pompujesz
Gadasz o batach a nie rolujesz
Strata czasu, policz sobie ile cie kosztuje
Nie oszukujmy się, plan to te stówy mieć
Wydałem to na supreme potem poszedłem po pięć
Ale jutro wpadnie cash
Ale jutro też jest dzień
Jebać wszystkie złotówy, bo moj skład lubi jeść
Ja wożę się w moim Supreme
Podwożę gdzieś w moim Supreme
A ty zostałeś na necie
Namawiaj ludzi, kto to gówno puści
Ja mam ZWD to moi oszuści
Bóg dopuści, z kija wypuści
Moja grupa błyszczy, mała grupa ludzi
Twój ziom nienawidzi o tym kurwa mówić
I tak wyląduje w twojej dupie buzi
Ona cie nie czuje, ona słucha supreme
Przecież nie musimy się chyba lubić
Jebać łaków ona dyma ludzi
I jak prujesz się mówię 'bywa, suki'
Supreme to dla gry dla sztuki
I palimy sztuki, supreme
Chore flow nie nawija rookie
O NIE

[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]