Pięć Dwa
Uciekamy
[Refren: Hans]
Uciekamy, aż nam zabraknie tchu
Uciekamy, gdy nie widać wyjścia już
Uciekamy, bo tak jest łatwiej
Niż stanąć, spojrzeć w oczy i walczyć
Uciekamy, aż nam zabraknie tchu
Uciekamy, gdy nie widać wyjścia już
Uciekamy, bo tak jest łatwiej
Niż stanąć, spojrzeć w oczy i walczyć

[Zwrotka 1: Hans]
Uciekamy, przed sobą samym i tym co nieznane
Póki to trwa, nie ma czasu by spojrzeć życiu w twarz
Uciekamy przed marzeniami, aby się nie sparzyć
Uciekamy przed uczuciami, by się nie osłabić
Uciekamy przed trudnymi pytaniami
Uciekamy przed odpowiedziami na nie
Przed odpowiedzialnością, zasłaniając się beztroską
Uciekamy z kraju, kilometry dalej wciąż szukamy raju
Gdzie dają nam więcej nie patrząc na ręce
Jak na przestępcę, więcej, spotykamy
Twarze fałszem malowane i te znane
Których uśmiech, szczerość, są tak jakby trochę podejrzane
Dusza rdzewieje, kiedy masz nadzieję
Która topnieje, no bo nic się nie dzieje...
Więc czekamy miesiącami, latami czasami
Na łut szczęścia, który z miejsca ma nas zbawić
Mijamy się z nim znów nie wiedzieć czemu
Uciekamy bojąc się, że szansy nie wykorzystamy
[Refren: Hans]
Uciekamy, aż nam zabraknie tchu
Uciekamy, gdy nie widać wyjścia już
Uciekamy, bo tak jest łatwiej
Niż stanąć, spojrzeć w oczy i walczyć
Uciekamy, aż nam zabraknie tchu
Uciekamy, gdy nie widać wyjścia już
Uciekamy, bo tak jest łatwiej
Niż stanąć, spojrzeć w oczy i walczyć

[Zwrotka 2: Deep]
Uciekamy, ta słabość czyni tak ludzkimi ludzi
Bez chęci poprawy, by mieć w życiu luzik
Ciągle błądzimy, chociaż wszystko już jest znane
Tracimy wciąż po to, by odzyskać to, co dane
Przysięgi połamane, bo uciekamy w tany
Dni odliczane, stratowane stare talizmany
Iść zapić życie klinem, odrobinę, winem
Piękne są chwile, schowajmy winy w parafinę
Iście pięknie, póki tu coś nie pęknie
Jest super, świat wiruje, rzeczywistość mięknie
Jutro jakby nie istniało, niech kołacze w drzwi
I nie dobije się, zbyt duszne jest i głośne dziś
Bo uciekamy, razem z nami wieją plany
Coś się liczy dla nas? Tylko money, money
A ojciec mi powtarzał: "Jutra zawsze patrz synu
Stawiaj czoła, miej wyznaczony azymut
Prawdziwy facet nigdy nie ucieka z pola"
Sam nie uciekał w dzień, w nocy tonął w alkoholach
[Refren: Hans]
Uciekamy, aż nam zabraknie tchu
Uciekamy, gdy nie widać wyjścia już
Uciekamy, bo tak jest łatwiej
Niż stanąć, spojrzeć w oczy i walczyć
Uciekamy, aż nam zabraknie tchu
Uciekamy, gdy nie widać wyjścia już
Uciekamy, bo tak jest łatwiej
Niż stanąć, spojrzeć w oczy i walczyć

[Outro]
Co mam robić dalej? Kto mi pomoże? Wszyscy zapomnieli, wszyscy się boją, tak już na świecie bywa. Ratujmy, to na pomoc was wzywam. O ludzie, ludzie! Czy nic nie widzicie? Każdy się boi, drży o swoje życie

Born by the river
In this lil' ol' tent
Oh, and just like the river, I've been runnin'