2sty
Stre$
Kiedy wypierdalam to ty wiesz ze to jest 2 do es
Robię to tak od lat dla sportu jak H do es
Ale kiedy tutaj, kumaj, leci taki bit jak ten
To ty typie bujasz łbem
Wtedy myślę, że kwit to cel
Próbują wmówić mi, ze zmienił mnie tu ten biznes
Ale jestem taki sam, może tylko większe mam ambicje
Jeżeli chcesz dalej stać, spoko nie mój problem
Typie mam dość swoich
Aby brać na barki inne
To styl, flow, mówisz kurcze mądre teksty
Weź powiedz to murzynom oderwanym od bawełny
I możesz być pewien w tej kwestii
Nic się nie zmienia, bo jak było tak jest
Każdy tekst to marzenia

Świat rozlicza typów Za zwycięstwa
Dupy za danie, dupy
Możesz pluć sobie w brodę, możesz pierdolić smuty
Lecz każdy stres można stłuc jeśli nie to pierwszym błędzie większość by strzelała sobie w łeb

Stres, stres, stres
Zabić stres
Stres, stres, stres
Stres, stres, stres
Zabić stres
Stres, stres, stres
Stres, stres
Co?

Jestem pojebany
Kiedy wjeeeeeeeeżdżam, tak to się robi
Mam 24 jak Kobe dupy są tak mokre, że tu nie pomoże tropik
Mam aerobik flow
Wpadłem by się wyżyć
By udowodnić coś tym, którzy lata temu postawili na mnie krzyżyk
Twoje brwi nie tłukące śmiechem
Bo to za daleko zaszło
A nie tak miało być jestem pewien
Nie ma, że nie wiem
Lepiej weż tu pod łape szmatę
Bo dzisiaj lece po wiecej
Niz propsy dupy i pkp
I mam napęd, mam napęd
Napęd, napęd, napęd
Hiperbuja mnie nie wkurwiaj panie raper bo
Nie miałem nic
Mówili mi: niechciane dziecko
Ale stres przekułem w sens
Czujesz? Dekada [?]

Swiat rozlicza typów Za zwycięstwa
Dupy zadanie, dupy
Możesz pluć sobie w brodę, możesz pierdolić smuty
Lecz każdy stres można stłuc jeśli nie to pierwszym błędzie większość by strzelała sobie w łeb

Stres, stres, stres
Zabić stres
Stres, stres, stres
Stres, stres, stres
Zabić stres
Stres, stres, stres
Stres, stres
Co?