Onar
W kółko
(O
Onar, dzwadzieścia siedemnaście
Zero dwa dwa, sprawdź to mordo
Pamiętaj to wszystko w kółko się kręci
Raz na dole raz na górze mordo, tak jest, o
Dokładnie tak raz [?], raz trufle mordo
Raz piwo, raz szampan
Elo!)


[ZWROTKA1: ONAR]
W przyrodzie nic nie ginie tylko zmienia właściciela
Stoimy tu jak drzewa, nasza matka ziemia
Korzenie mam głęboko pod ścieżkami osiedla
Tu nie bądź taki pewny, rosyjska ruletka
Jeden strzał, jeden moment, jedna szansa, jeden dzwonek
Nie odbierasz telefonu kto inny ma zarobek
Więc nie płacz mi, że się ciężko robi flotę
Ciężko to mają ci, co leżą na oiomie, o
Proszę daj zdrówko mej familli, o
Nawet tym co źle życzyli, o
Z kim nawijam, sprawdź biling
Nie możemy się dogadać jak byś mówił suahili, o
Matki płaczą bo synów tracą
Tu każdy za czymś biega tu taki nasz maraton
Za błędy płacą [?]
To się kręci jak baletnica mamo
[REFREN]
Przeszedłem przez labele
Przeszedłem przez majorsy
Byłem ostatni, byłem też pierwszy
Byłem najgorszy, byłem najlepszy
Suko jak baletnica w kółko to się kręci

(I w kółko, i w kółko, i w kółko to się kręci
I w kółko, i w kółko, i w kółko to się kręci
I w kółko, i w kółko, i w kółko to się kręci
I w kółko, i w kółko, i w kółko to się kręci)


[ZWROTKA 2: DIOX]
Moja matka mi mówiła synu proszę nie brudź rąk
I nie chodzi tu o florę bakteryjną, chuj wie co
Tłumaczyła mi latami, że nie najważniejszy sos
Skromnie, spokojnie taki chciała dla mnie dom
Prosiła mnie latami żebym łukiem mijał przypał
Kosztem swych przyjaciół nigdy hajsu nie przeliczał
Wiele się tu dzieje suko sam byś się porzygał
Gdy przyjaciel cię wystawił bo ważniejsza kokaina
Sos czasem jest później Stąd tak samo znika
Niektórzy chcą ryzyka później kilka lat kryminał
Stary na nadgarstku ma ślad przerwy w życiorysie
Białołęka, ciupagi nie farmazon w długopisie
Ja idę tu po swoje biorę lekcję od matuli
Ty jak jesteś skurwysynem to już nikt cię nie odmuli
Wszystko co buduje ciężka praca nic od razu
Ty jak będziesz tak wpierdalał kocie to dostaniesz zajadu
[REFREN]
Przeszedłem przez labele
Przeszedłem przez majorsy
Byłem ostani, byłem też pierwszy
Byłem najgorszy, byłem najlepszy
Suko jak baletnica w kółko to się kręci

(I w kółko, i w kółko, i w kółko to się kręci
I w kółko, i w kółko, i w kółko to się kręci
I w kółko, i w kółko, i w kółko to się kręci
I w kółko, i w kółko, i w kółko to się kręci)

[ZWROTKA 3: ONAR]
Ta historia się powtarza jak na fruti loopsie
Puste bla, bla, bla w ciebie chuj psie
Tylko gra, gra, gra coś pruje się ten skurwiel
Pamiętaj działa idzie zawsze, połówka na połówkę
Wiesz jak wygląda kosa, wiesz jak wygląda klamka
Czy tylko stoisz i pierdolisz o air maxach
Rodzicie nic nie dali każdy musiał ze tu zadbać
Jeden kumpel chciał potyrać, drugi tylko nakraść, o
To sobie nakradł, wziął i nagrabił
I to co innego chłopku niż u ciebie na wsi znaczy
Woził wbite w baby łapy i obcinanie palcy
Ten co tyrał ma kredyt, ten co jumał zakład karny
Wszyscy, się dobrze znany więc nie pytaj co u mnie
Gdybyś ciągle ze mną gadał byś nie pytał co u mnie
Co u ciebie, jeden chuj wie ze statku szczury uciekają
Zostaje kapitan na łódce
[REFREN]
Przeszedłem przez labele
Przeszedłem przez majorsy
Byłem ostatni, byłem też pierwszy
Byłem najgorszy, byłem najlepszy
Suko jak baletnica w kółko to się kręci

Przeszedłem przez labele
Przeszedłem przez majorsy
Byłem ostatni, byłem też pierwszy
Byłem najgorszy, byłem najlepszy
Suko jak baletnica w kółko to się kręci

(I w kółko, i w kółko, i w kółko to się kręci
I w kółko, i w kółko, i w kółko to się kręci
I w kółko, i w kółko, i w kółko to się kręci
I w kółko, i w kółko, i w kółko to się kręci)