Zeus (POL)
Painball
[Intro]
Ciu, Ciu, Ciu
Brrra

[Zwrotka]
Życie wśród ludzi to prawdziwa gra w Paintball
Nie da się nie ubrudzić, zewsząd strzał serią
Chociaż niektórzy na te kulki reagują alergią
Gdzie się nie ruszysz jesteś w środku burzy, a grad gra artylerią
Pierwsze sekundy tej produkcji, po pierwszym klapsie
A nawet wcześniej pierwszy strzał zawdzięcza dziecię matce
U podstaw często miłość leży, winić ciężko zdrajcę
Dostajesz imię, przynależność i jesteś w klatce
Pierwsze lata to jest ostrzał bez przerwy
Coś ci wolno czegoś nie, Ty się rwiesz do rezerwy
Paradoksalnie nic nie robisz z tym gdy rosną wreszcie zęby
Ktoś mógłby myśleć, że się dorwać zechcesz do strzelby
Chociaż ciężko w to uwierzyć to ci nie w głowie
Lepiej czy gorzej jest, w końcu przyzwyczaja się człowiek
Zanim rzucisz pierwszym słowem cały jesteś w farbie
Wszyscy tak mamy więc się prawie nie martwię
Prawię ci tylko jak jest

[Hook]
Dookoła słyszę ciągle świst kul (sium, sium, sium)
O kolejne strzały każdy walczy
Tworzy ona twą historię i strój
Więc kim jesteś bez tej warstwy farby