Krzysztof Krawczyk
Tak długo czeka jutro
[Zwrotka 1]
Gdyby dzień był drogą mniej splątaną
Gdyby mniej bezdenna była noc
Gdyby jutro tak długo nie czekało
Samotność nie wybiłaby mnie ze snu

[Refren]
Gdyby moja ukochana tu czekała
I gdyby tak jej serce biło blisko
Gdyby ona przy mnie tu leżała
To i ja obok niej... mógłbym spać

[Zwrotka 2]
Moja twarz się rozmywa w lustrze wody
Moich słów wymowę tłumi ból
Echo gdzieś wygłusza moje kroki
I bezimienny budzę się ze snu

[Refren]
Gdyby moja ukochana tu czekała
I gdyby tak jej serce biło blisko
Gdyby ona przy mnie tu leżała
To i ja obok niej... mógłbym spać

[Zwrotka 3]
Jest piękno w opowieściach srebrnej rzeki
Jest piękno w przebudzeniu tego dnia
Lecz i to, i wszelkie piękno tego świata
W obliczu twoim tracą cały blask
[Refren]
Gdyby moja ukochana tu czekała
I gdyby tak jej serce biło blisko
Gdyby ona przy mnie tu leżała
To i ja obok niej... mógłbym spać