Hujan
Diss na Huberta
[Intro: Siwy]
Yo, ta
Hubert, ty parówo

[Verse 1: Siwy]
Jak patrzę na te fałdy
To chce mi się już rzygać
Jak słyszę o paypalu
To chce cię w chuj zwyzywać
W LOLa grasz jak gówno
Pod sufitem masz nierówno
Jebiesz farmazony
I w pokoju trzymasz gówno
Tak jak Sasha z SOGO
Możesz mi ojebać lachę
Dzięki ssaniu fiutka pewnie
Masz większą wypłatę
Niby Hubert Szymon
A jak Najman klepiesz w matę
Dzięki temu w STSie
Ma większą wypłatę

[Verse 2: Society]
Piękne słowa owiane głupotą
Nikt go nie rozumie
Jak rozmawiać tu z idiotą?
Passive income piękna sprawa
Szkoda tylko że 2 grosze nie starczą już na kebaba
Opowiedz w końcu nam tu szczerze
Jak to było z tym masterem (??)
Kiedy nie umiałeś wygrać w silverze
Tak, moja wina w końcu nie zczaiłem sie z półmózgiem
Który nie rozumie sam siebie
[Verse 3: Siwy & Society]
Używasz dissów z neta
I w kieszeni masz 5 zeta
Jak wziąłem cię na flaszkę
To musiałem sprzątać bełta
Co ja mam powiedzieć?
U mnie było tornado
Wielkie spanie wielkie chlanie
No i skończone rzyganiem

[Bridge: Everyone]
Idą dwie mrówki
Bylbylbylbyl
Wiesz? WIEMY!
Żart o jasnowidzach
Wypierdalaj

[Verse 4: BurnedFace]
W strzelankę ostre
Na discordzie granie
A tu nagle progamer
Wbija na kanale
W summoner's rift
Całe życie w bronzie
Mimo tego pierdoli
Że boostuje cię w diamondzie
Pewne milion złotych zarobione na dropboxach
Mimo pracy w nocach możesz mi ojebać bolca
Kolejny żart o żydach? (ulubione piwo żydów)
Kolejna ciekawostka? (birkenau)
[Verse 5: Siwy]
Na wadze 120
Twoja waga jest zbyt ciężka
Jak chcesz wbić na badoo
Musisz przestać łoić teścia
Teraz mam przesrane
Bo widziałeś moje gacie
Jesteś takim gejem
Że mi spierzesz moją lachę
(Młody Adonis)
Tak siebie nazywasz
Drogi Adonisie
Gdzie jest Twoja Afrodyta?
Szukasz jej, no i to jest twój zwyczaj
Niestety jedyna to nieletnia Andżelika

[Verse 6: Igor]
W WOCie niby fiolet
A naprawdę grasz jak czarnuch
Pierdolisz coś o czołgach a masz
Bęben tak jak garnuch

[Outro: Everyone]
Hubert, chuj ci w dupe