Opał
Slow Shutter (bonus track)
[Intro]
Jadę powoli i powoli łapię ochotę wyjechać z Warszawki
Jadę powoli, jak gdyby już nie chciało mi się prowadzić tej gadki
Zróbmy to tak, by na mieście i w branży mówili, że trzeba to zrobić tak jak my
Już nawet nie wiem dokładnie czy jadę naprawdę przez miasto, czy tylko tak jakby

[Zwrotka 1]
O takiej porze, że jeżdżę już tylko ja, Uber i Taxi
Powietrze w furze jak bez grawitacji, mijamy kilka miejscówek jak na klip (na klip, ej)
Wyłączam radio, tam akurat lecą koledzy, więc na pamięć znam te kawałki
Dawaj, posłuchamy miasta, na produkcji aglomeracji
Żyję już tylko muzyką i kilka tych dźwięków do wstawki, a kilka to ad-lib
Zrobiłem kilka piosenek, żeby się już na zawsze wypisać z rap gry (ej)
A potem na nowo się zakochać w rapie i robić numery jak w ninety
Przyspieszam furę do momentu, w którym się nie rozmażą światła miejskich latarni

[Refren]
Modе on na Slow Shutter
Na chwilę rozmarz się
Potem podjedźmy na parking
Obеjrzeć złapane klatki
Mode on na Slow Shutter
Na chwilę rozmarz się
Potem obiecaj, że złapiesz
Mnie w jednej z ostatnich klatek
Mode on na Slow Shutter
Na chwilę rozmarz się
Potem podjedźmy na parking
Obejrzeć złapane klatki
Mode on na Slow Shutter
Na chwilę rozmarz się
Potem obiecaj, że złapiesz
Mnie w jednej z ostatnich klatek
[Zwrotka 2]
Miasto nocą nosi inne barwy, migocze pomarańcz bladych świateł
Chyba widziałem Cię gdzieś na stacji, przypadkiem ubrałaś się w jesienny pattern
Dawno już nie nawijałem z kartki, teraz to już wartościowy papier
Napisałem kilka wersów w A3, ale podjeżdżam do studia nowym A5
Drogę oświetla nam neon i księżyc, dom już na stałe ma wbite na mapie
Wrócę na pewno, choć nie wiem którędy, przywiozę rano, co odbije lakier
Tylko w ten sposób poukładam mętlik
Przeżywam Pierwszą Jesień Bez Depresji

[Refren]
Mode on na Slow Shutter
Na chwilę rozmarz się
Potem podjedźmy na parking
Obejrzeć złapane klatki
Mode on na Slow Shutter
Na chwilę rozmarz się
Potem obiecaj, że złapiesz
Mnie w jednej z ostatnich klatek
Mode on na Slow Shutter
Na chwilę rozmarz się
Potem podjedźmy na parking
Obejrzeć złapane klatki
Mode on na Slow Shutter
Na chwilę rozmarz się
Potem obiecaj, że złapiesz
Mnie w jednej z ostatnich klatek
[Przejście]
Jadę powoli i powoli łapię ochotę wyjechać z Warszawki
Jadę powoli, jak gdyby już nie chciało mi się prowadzić tej gadki
Zróbmy to tak, by na mieście i w branży mówili, że trzeba to zrobić tak jak my
Już nawet nie wiem dokładnie czy jadę naprawdę przez miasto, czy tylko tak jakby

[Outro]
Mode on na Slow Shutter (mode on na Slow Shutter, mode on na Slow Shutter)
Mode on na Slow Shutter (mode on na Slow Shutter)