JONY
Lebron
[Refren: Jony]
Mam kolory jak Ibiza
Błąkam się po nocy w pętli szarych ocen
Wrzucam jeszcze więcej toksyn
Adoptuję ich emocje
W głowie czuję fobie
Stack tabletek, na sen dzisiaj widzę w sobie
Mam kolory jak Ibiza
Błąkam się po nocy w pętli szarych ocen
Wrzucam jeszcze więcej toksyn
Adoptuję ich emocje
W głowie czuję fobie
Stack tabletek, na sen dzisiaj widzę w sobie

[Zwrotka 1: Jony]
Nowy drop, nowy fit
W kubku trzymam Hennessy
Lej mi do oporu, nie mam do stracenia nic
Skłamałeś, że mogę liczyć
Chciałeś liczyć tylko plik
Chciałeś złapać GG, wiesz, że idziemy na szczyt
W głębi szarych toczę sam fall
Ciagle mija świat jak
Przyspieszony oddech, który napędzam jak mam
W głębi szarych toczę sam fall
Ciagle mija świat jak, jak, jak, jak, jak, jak…
[Zwrotka 2: Pako]
Jak jebany LeBron James
Wchodzę do gry, ruszam każdym jak jebany Harlem Shake
Są pozamykane, chcą żeby w nie wejść
Suki pierwsza, lepsza liga, ja oglądam NBA
Tusz na mojej skórze, jestem trochę popisany
Pojebane akcje, jestem trochę pojebany
Przy mnie zawsze kilku typów
Wiem, że nikt nie puści pary
Bahsick zrobił parę bitów, każdy w kurwę dojebany

[Refren: Jony]
Mam kolory jak Ibiza
Błąkam się po nocy w pętli szarych ocen
Wrzucam jeszcze więcej toksyn
Adoptuję ich emocje
W głowie czuję fobie
Stack tabletek, na sen dzisiaj widzę w sobie (Papa)

[Zwrotka 3: Jony & Pako]
Wypalone oczy, jak pochodnie płonę cały
Tropikalne cookies, tonę flexu, drogi balet
Czerwona ulica, buty poza twoją skalę
Jestem skuty, tnę ulicę jak w Nascarze
Jestem w łańcuchy zapięty, może kiedyś się uduszę
Łączą nas nie tylko więzi, może kiedyś to zrozumiesz
Czasem czuję się jak w pętli, albo cały świat wiruje
Parę, parę suk się kręci, wtedy wiem jak znikać w tłumie
Pako, jestem na językach, zapytaj twoją dupę
Dlaczego nic nie mówi, a ma otwartą buzię
Wyjąłem to z jej ust, a dalej nic nie mówię
Rozumiemy się bez słów na studiu, u mnie, w każdym klubie
[Refren: Jony]
Mam kolory jak Ibiza
Błąkam się po nocy w pętli szarych ocen
Wrzucam jeszcze więcej toksyn
Adoptuję ich emocje
W głowie czuję fobie
Stack tabletek, na sen dzisiaj widzę w sobie
Mam kolory jak Ibiza
Błąkam się po nocy w pętli szarych ocen
Wrzucam jeszcze więcej toksyn
Adoptuję ich emocje
W głowie czuję fobie
Stack tabletek, na sen dzisiaj widzę w sobie, Papa