Tede
Przepraszam
[Zwrotka 1: Borixon]
Przepraszam!
Mam 46 latek i dalej palę trawę, i mam mocno wyjebane
Przepraszam!
Że jestem sprzedawcą zajawki, ciężkie narkotyki to były moje zabawki
Przepraszam!
Nie przyklejaj do mnie łatek, płynę jak lodołamacz, a ty pokaż mi swój statek
Przepraszam!
I wypierdalam jarać haszysz i witam cię serdecznie, ale już mnie nie zobaczysz

[Zwrotka 2: Tede]
Przepraszam!
47 lat mam, skaczę jak Batman, nie na kwiatek z kwiatka
Przepraszam! To prawda, zero mam braw dla
Ziomali, co nie kumali mnie na mumblach
Przepraszam, to bangla, mamy wiatr w żaglach
Życie przyspiesza, bo nikt nie szedł tu na laurach
Widzisz jak świat zapierdala, ty znowu się staczasz
Akurat za to nie przepraszam, bo to karma

[Zwrotka 3: Borixon]
Przepraszam, żе jestem popierdolony
Alе zjadłem na tym zęby i zarabiam dziś miliony
Zapraszam je-je-je-jeśli, jeśli chcesz być zmielony
Kiedyś wrócę tu i wrzucę to jak wosk na gramofony
Przepraszam, ale jestem ustawiony
Bo wyniosłem coś z tego, a ty będziesz wyniesiony
I wypraszam sobie wszystkie zarzuty
Choć nie idę do więzienia, to ciągle jestem skuty
[Zwrotka 4: Tede]
Przepraszam, chociaż w sumie nie mam za co
Mordo, dziś mi za to płacą, nikt nie frunie tak jak Jaco
I zapraszam: weź sprawdź moje dossier
I tego nikt nie wie, kiedy rozjebie najmocniej
I zaznaczam, nie zamierzam zbaczać z kursu
Potrzebujesz boostu to do usług
Bo to Jaco, mendo, a dla friendów Fiodor
I przepraszam cię, że jem to pomimo to