Tede
O Mnie Też Pisze
[Refren]
O mnie też pisze Fakt
E, redaktorzyno, weź mnie wyśledź!
Potem wyśmiej mnie w swoim piśmie
Było o fakcie i po fakcie, o Fakcie
O mnie też pisze Fakt
E, redaktorzyno, weź mnie wyśledź!
Potem wyśmiej mnie w swoim piśmie
Było o fakcie i po fakcie, o Fakcie

[Zwrotka 1]
Ten fuck tu jest dla pismaków z Faktu
Każdy z nich wyssał każdy z palców
Żurnaliści, co im sen się nie ziścił
Mają pensje i pretensje do wszystkich
Trzecia liga, kolekcja odpadów
Selekcja odrzuciła ich na dół
Zera, którе ominęła kariera
Nikt z nich nie ma szans na Pulitzera
Głupio się przyznać do tеgo pisma
Zamiast nazwiska jest inicjał
Fakt, to do dumy powód żaden
Jednak dajesz dupy, robiąc żenadę
Trzeba się zniżyć, żeby wyżyć
Są potrzeby i są raty za kredyt
Ucieka prestiż, poczucie klęski
I ci ludzie, co czytają te teksty
[Refren]
O mnie też pisze Fakt
E, redaktorzyno, weź mnie wyśledź!
Potem wyśmiej mnie w swoim piśmie
Było o fakcie i po fakcie, o Fakcie
O mnie też pisze Fakt
E, redaktorzyno, weź mnie wyśledź!
Potem wyśmiej mnie w swoim piśmie
Było o fakcie i po fakcie, o Fakcie

[Zwrotka 2]
To wieśniacki tytuł, ej nie masz wstydu?
Każdy artykuł to synonim syfu
To właśnie Fakt wytropił kosmitów
I wieloryba, co nie ma prawa bytu
Te wszystkie brednie na całą szpaltę
Tragedie ze zdjęciem na 3/4
Wypowiedzi ludzi, których nie ma
Bzdury, informacje bez znaczenia!
Proste zwroty, prosty język
Dla bezrobotnych, dla tych bez pieniędzy
Dla hołoty z wykształceniem żadnym
Taki jest Fakt i takie są fakty
Ty masz świadomość i to jest najgorsze
Ubabrałeś sie gnojem za forsę
To jest największy nakład w Polsce
Nakład padła, które jest najgorsze
[Refren]
O mnie też pisze Fakt
E, redaktorzyno, weź mnie wyśledź!
Potem wyśmiej mnie w swoim piśmie
Było o fakcie i po fakcie, o Fakcie
O mnie też pisze Fakt
E, redaktorzyno, weź mnie wyśledź!
Potem wyśmiej mnie w swoim piśmie
Było o fakcie i po fakcie, o Fakcie

[Zwrotka 3]
Ej, Ty wystarczy tyrad, bo chyba już czaisz
Sekrety bym zostawił między nami
Ty honor plamisz w rubryce "ludzie"
Ja jadę na mojej muzyce na luzie
I nie da się uciec, nie da się odciąć
Ja mam to, Ty nie masz, więc Ci nie poszło
Ewouluję i smakuję gorzko
I tu jest o mnie coraz bardziej głośno
Ty miałeś parcie, a ja mam talent
Na starcie przegrałeś, a ja wygrałem
Nie miałeś szans, dziś żyjesz z kłamstw
Pod czyjeś dyktando, żeby zgarnąć hajs
Jestem jedynym hip-hopowcem na łamach
Tu o nas to nie duma, to dramat
I możesz pisać, bo mi to zwisa
I Twojej historii nikt nie wspomni dzisiaj
[Refren]
O mnie też pisze Fakt
E, redaktorzyno, weź mnie wyśledź!
Potem wyśmiej mnie w swoim piśmie
Było o fakcie i po fakcie, o Fakcie
O mnie też pisze Fakt
E, redaktorzyno, weź mnie wyśledź!
Potem wyśmiej mnie w swoim piśmie
Było o fakcie i po fakcie, o Fakcie