Tede
Rymoholiko (Remix)
[Refren: TDF, Ceube, TDF & Ceube]
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyha z nową liryką!
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyha z super techniką!
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyha z nową liryką!
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyha z super techniką!

[Zwrotka 1: TDF & Ceube]
Jestem rymoholkiem, taka moja rola
Przekazywać słowa jak [?] Motorola
Jedyna misja – mikrofonu kontrola
Moja wolna stylistyka jest wolna jak Wola
Więc pokój, stań gdzieś z boku, nie prowokuj
Kiedy widzę mikrofon, wtedy jestem w amoku
A ty w szoku, twoja sprawa jest w toku
Uważaj na słowa, bo mam cię na oku
Rośnie temperatura, wchodzę – hura!
Myślisz "Trzyha jest najlepsze"? Bzdura!
Sprawdź to, rymoholików u nas fura
To mój postulat – by było ich więcej
Liryczny konsulat albo ambasada
Bierze w swe ręce, uczy doradzać
Jeszcze nie ma stu lat, a widać już wyniki
Hip-H-O-P uderza w głośniki
Jestem jednym z wielu – jesteś jednym z kliki
Jeżdżę metrem, autobusеm, nie własną bryką
Rymoholiko – moje drugie imię
JM, TDF-iko; Trzyha nigdy niе zginie
Żaden z moich kumpli zajawki nie plami
Ja rzucam rymami i trzymam się z kumplami
Wszyscy jesteśmy rymoholikami
Moc z nami, JM rusza płytami
Ceu ponownie teraz bit da mi, więc wchodzę
Proszę, nie stawaj mi na drodze
Myśl o moich słowach, a nie o tym, skąd pochodzę
Bo nadchodzę z Trzyha tak jak koniec wieku
Rymoholiko – zrozum to, człowieku
Choroba, na którą nikt nie da mi leku
Warszawska drużyna (Trzyha!), a w niej Ceu
Jak Legia Daewoo gramy w pierwszej lidze
HadoHadoHa – tego nigdy się nie wstydzę
Pomysłów cudzych ściągać nienawidzę
Nie zbieram sromotników, zawsze zbieram rydze
Nie uderzam w potylicę, bo znam to przesłanie
Jedno zadanie to rymowanie
O kontrakt staranie – to na dalszym planie
Mam umiejętności, i tak już zostanie
I bardzo proszę o nienaśladowanie
[Przerwa / Scratche: DJ JMI]

[Refren: TDF, Ceube, TDF & Ceube]
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyha z nową liryką!
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyha z super techniką!
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyha z nową liryką!
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyha z super techniką!

[Zwrotka 2: Ceube, Tede & JMI]
(Nie ogólnoświatowy) A ogólnopolski
Tak skomplikowany jak żywot apostolski
Jak "Beniowski" nasz styl pełen jest dygresji
Nie ulega presji i nigdy otoczenia
Bo rymów ma bez liku i coś do powiedzenia
Wychodzę w końcu z cienia, na szerokie na wody
Noszę 3XL, ale nigdy body
Rymuję dla chłopaków i dla siebie, nie dla mody
(Ein Killa Hertz) to był pilot serialu
(HHH) – druga strona medalu
Warszawski styl, prawdziwy w każdym calu
Mixtape'y JMI tylko na nielegalu
To wszystko prawda, to nie moje halucynacje
Przyjedź tu, sprawdź, czy mam rację
Namierz mnie jak nielegalną radiostację
Przyjedź, sprawdź WWA aglomerację
[Przejście]
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyhaaa!

[Zwrotka 3: Ceube & Tede]
Nie profesor, nie docent, nawet nie magister
Być może artysta, na pewno nie filister
I nie Pan [?] albo mister
Po prostu Ceube, to hip-hopu minister
Trzy razy H, dobrze pomyśl nad wynikiem
Jestem skurwysynem i rymoholikiem
Chociaż mam technikę, nie jestem technikiem
Wymyślam rymy, zapisuję je BiCiem
W pewnym momencie to stało się nawykiem
Składanie rymów jest dla mnie narkotykiem
Mówię polskim (Połamanym) językiem
Jestem HadoHadoHa zawodnikiem

[Refren: TDF, Ceube, TDF & Ceube]
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyha z nową liryką!
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyha z super techniką!
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyha z nową liryką!
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyha z super techniką!
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyha z nową liryką!
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyha z super techniką!
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyha z nową liryką!
Z kliką! Rymoholiko!
Trzyha z super techniką!