Zkibwoy
Kłamstwa
[Karwan]
Dobra, Yo
Rymy lecą jak w platynce sucz na biznesmena
KRW z Jobixem tu na bicie Rena
Lecą słowa na nasz temat zawsze tam gdzie nas nie ma
Sprawdź je, jedna ściema zmienia całe życie nie raz
Patrz, kłamcy chcieli by weneckie lustra w brylach
Ciulu nie oszukuj się, to kurwa widać
Niby masz krótki nos, a drewniany styl bycia
Dziwko wiesz co, Dżepetto takich jak Ty wydziedziczał
Jak się wyłożę, to tylko jak Rejtan
Kłamstwa ciążą jak panna z ciążą, co ją - a nie znasz
Wiesz najlepszy styl nie tylko na projektach
Wyjątkowo, bo ciśniemy sporo, wciąż prawda jest jedna
Kłamstwa o nas ziomal, nie mają podstaw ziomal
Mówisz o nas źle, postaw co masz że nie masz pojęcia

Nie mam czasu na kłamstwa, to ważna kwestia
Na moich oczach naturalna selekcja
Nie bać się, nie płakać i pękać
Tu krew na rękach ma każdy zwycięzca
Po latach wraca styl Wielkiego Serca
Kłamcy wieszają się na moich pętlach
Wiesz pierdoli mnie twój komentarz
Umrę to łzy popłyną jak Wenecja
Nawet nie znasz mnie nie trać czasu
Serce mam jak ściany Staliningradu
Pieprzę resztę, zjeżdżaj chłopaczku
Mój rap jest prosty ale nie zna fałszu
Surowica na te żmije, chodnik od nich gnije
Skurwysynie odbij od tych linijek
Kłamstwa o nas od teraz czujesz winę
Kłamstwa o nas od teraz czujesz winę
[Zkibwoy]
Reno, KRW, Zkibwoy, Starszy Brat
Podziemne collabo człowieku, lecimy tak

Brat, umawialiśmy się uczciwie
To czemu zachowujesz się jak sucz chciwie
Strasznie mnie wkurwia dwoistość nawijek
Znam się na ludziach, widzę jak piskorz się wijesz
Człowieku znasz mnie nie od wczoraj słuchaj, nienawidzę
Jak ktoś raz dane słowo spuszcza w kibel (i ?)
Wiem, że ostatnio nie ma lekko, samo życie
Ale patrz mi prosto w oczy, mów wprost jak to idzie
Może jestem ostatnim, który nie rzuca słów na wiatr
Ale ty nie jesteś pierwszy, który uświadamia mi ten fakt
Daj szczerość albo chuj z tobą graj fair albo złóż broń
Każdy tu chce sporo zer w saldo
Nie wycieraj se tym ryja poza tym chuj z każdym
To na pazernych kłamstwach zbudowano tu lombardy
Brat ja to zapomnę wyciągnę z bani jak cartridge
Twój ruch ziomie to wciąż da się spierdolić bardziej

[Lilu]
DJ DBT kurwo!
Gra pozorów to nie nasza gra (x2)
Zbaczam z torów tych którzy dla pozoru oddadzą świat