Bisz
Parę Słów
[Zwrotka 1: Oer]
Mozolna walkę, nigdy nie dam za wygraną
Nawet gdy łudzę się i budzę się znów z banią styraną
Ktoś gdzieś wbrew ustala kres moim planom
Ile nie dałbym z siebie zawsze kończę pod ścianą
Ano, tak powtarza się historia nierównej walki teoria
Coś jak Dawid i Goliat ogarnia furia, gdy promują kolejnego durnia
Prędzej wyda mnie Judasz niż wielka wytwórnia
Rzeczywistość obskurna nadam jej kolory
Wybrałem drogę, ta droga to rytm i metafory
Na pasję chory, totalnie nieuleczalnie
Bliscy boją się, że skończę marnie
Staram się być realistą, chociaż wciąż marzę
Dobre myśli są proroctwem dobrych wydarzeń
I nawet, jeśli miałoby się to skończyć jutro
Dzisiaj wiem, że było warto, krótko

[Refren: Oer]
Parę słów, dla otwartych głów
Nie pytaj czemu, robimy to znów, robimy to znów
Parę słów, dla otwartych głów
Nie pytaj czemu, robimy to znów, robimy to znów
Parę słów

[Zwrotka 2: Bisz]
Tych parę słów, których nie ma komu powiedziеć jak rzeka
Muszę czasem wylewać, by wrócić do siеbie
Mógłbym tłumić ciśnienie, lecz dla rapera to byłby celibat
Bez pytań połyka nasienie moja dziewczyna muzyka
Za dużo myśli, jak na jedną głowę zwalniam
Zawór uwalniam, napór, lubisz wolność, ja kocham na zabój
To nie kwestia poczucia wartości, bo czuję wszystko jak ty
Z wyjątkiem lęku wysokości, to
Parę słów, dla otwartych głów, tworzymy armię
Zaciągnij się, a wydasz mniej niż na szlugi i gandzie
Znasz mnie, gdzie znajdziesz wersy drugie takie jak te
Jakie życie, taki rap, wiesz, ja żyję totalnie
Epika, liryka, dramat, muzyka, pół życia za nami
Ekipa, tyra na awans, bomba, tyka i tyka
I ty kapujesz już, że wybuch się zbliża
Z dumą dajemy Wam to, BOK, fire in the hole
[Refren: Oer]
Parę słów, dla otwartych głów
Nie pytaj czemu, robimy to znów, robimy to znów
Parę słów, dla otwartych głów
Nie pytaj czemu, robimy to znów, robimy to znów
Parę słów

[Zwrotka 3: Kay]
Ja parę mam słów, dziś parę dam z ust, jak palec na spust
Kładę i łamię cię w pół, więc jedz, słuchaczu
Ile dusza zapragnie, to dla ciebie kilka słów dalej
Moją bronią jest majk, ale ja walczę o wartość
Otwartość umysłu, o twardość, pomyśl tu - czy nie jedynym
Do walki powodem jest pokazać, że ja walczyć jeszcze mogę
To jest słów parę, czy mam talent? Jak każdy
Jak każdy mam też prawo do jazdy, mieć styl własny
Chcieć w tym grać, gdy wszystko zawodzi
Gwiazdy? To jest każdy z nas, każdy może wzbudzać podziw
Słów parę, znów talent, przelewam na papier
Na tym etapie wcale mnie nie obchodzi
Co ty o tym pomyślisz, ten wyścig chcę wygrać, pesymiści już wyszli

[Refren: Oer]
Parę słów, dla otwartych głów
Nie pytaj czemu, robimy to znów, robimy to znów
Parę słów, dla otwartych głów
Nie pytaj czemu, robimy to znów, robimy to znów
Parę słów