Ten Typ Mes
Only in Warsaw
[Zwrotka 1]
(tylko tu) synoptycy lecą w kulki
Sezon letni inauguruje patus bez koszulki
Protest oceniasz na trzy lajki, za chwilę
Blokada ronda zmienia ci trasę w labirynt
(tylko tu) te hasła to postępu kuźnia
Lecz ty się spóźniasz, nie rozluźniasz
(tylko tu) widać bandyckie marki
Nie te, w które kostiumografki przebierają karki
U Vegi, zabiegi dziwne w kadrach
Mają wizję tego miasta jakby jarali z wiadra
(jedno zdjęcie ruin zobacz
Skumaj, gotowiśmy zacząć od nowa)
Tyle domów zrównali z glebą
Dla nas tylko rozsypali lego
Trwamy, Hitler spadłby z krzesła
It takes a lot to impress us

[Refren]
Only in Warsaw
And Warsaw only, znów nieprzytomni
Only in Warsaw
Cię ktoś zatrudni, ktoś cię zwolni
Only in Warsaw
And Warsaw only, znów nieprzytomni
W milczeniu mijam kolejny pomnik
[Zwrotka 2]
Deweloper jest tu większy niż papaj
Osusza grunty, dziury zatapia
Ale klimat osiedla nie jest w ich mocy
Więc zanim coś podpiszesz pospaceruj tam w nocy
Syrenka krótko się droczy
Ona dała ci pracę, a ty na nią psioczysz?
Ej, żyjemy pośród ludzi, pośród fugees
Ckliwy maj czy siwy grudzień
(tylko tu) user manual, nie boj sja
Na stałę czy chwilową ekskursję
Jest wiele Warszaw, wiele jej twarzy
Miej zimną krew to się nie sparzysz

[Refren]
Only in Warsaw
And Warsaw only, znów nieprzytomni
Only in Warsaw
Cię ktoś zatrudni, ktoś cię zwolni
Only in Warsaw
And Warsaw only, znów nieprzytomni
W milczeniu mijam kolejny pomnik

[Zwrotka 3]
„Trzymaj, bo dopóki mam to się dzielę”
Portfelem, nie w kościele
(tylko tu) gastro się stara jak nigdzie
Dorzuć bazgroł i ich oznacz na picture
Chociaż, bo dwa złote to nie tip
Na wsi za to coś kupisz, tu ta kwota to jest nic
(tylko tu) za darmo? przyroda
Jest tyle parków, w których można się schować
Furę ostro tu prowadź, nie? no to sorrki
(byłeś w Moskwie?) tam to są korki
Więc skończ się mazgaić i w czoło pukać
Nadrób lektury, włącz audiobooka
Chcę pokazać ci nasze miasto, twoje miasto, nie znajdziesz prawdy w reklamach
Chcę pokazać ci tak jak kiedyś pokazała mi stolicę mama (x2)