Ten Typ Mes
Zdrada
[Zwrotka 1: Mes]
Cześć, tak mam chwilę, jak zaczekasz sekundę
Co czekałaś już ile?!
Po pierwsze nie trzy godziny tylko półtorej
Twoje podejście jest znów chore
Mój oręż to prawda, twoim są domysły I tak od dawna już
Nie kurwa, byłem w burdelu, jasne, że byłem w studiu z kumpelą
Tak znam ją od wielu lat!
Człowiek dopiero do domu przyszedł
Dlatego dyszę, ale dlaczego słyszę to samo kolejny raz?
Popadasz w amok, olejmy to przyjedź rano
Obejmij wzrokiem ogrom tej głupoty wśród nas
Zza okien straszy złota jesień
Popatrz przecież nie znamy się dziesięć lat
A czasem kiedy zrzędzisz czuję się właśnie tak
Te wibracje są toksyczne, są kwaśne jak

[Refren: Mes]
Zdrada zakradła się do mojego życia
Prezent od diabła, ta, on to spryciarz
Zanim zrozumiałem, jaki to błąd, poniosłem straty w ludziach
Są daleko stąd
Nadal nie wiem, jak to się dzieje
Geny po moim starym albo sam przemyśl
Szowinistyczny horyzont, bez mała
Dwie trzecie facetów tak ma, nie tylko Mes, mała
[Zwrotka 2: Mes]
Wiesz, przypominasz mi mnie, jak byłem szczylem
Zazdrosnym tak, że wszystko niszczyłem wiesz (Hej)
Nie przerywaj mi bo zrobię się niemiły
Tak naprawdę to o co się kłócimy (Ha)
Nie mam siły
Po prostu chcę już iść spać
Zjem kilka tostów, wezmę prysznić, pa
To przesłuchanie? Uspokój się kobieto, weź głęboki wdech
Czekaj, mam drugi telefon, siemasz Blef
Za taką stawkę graliśmy rok temu
Powiedz im dwa razy więcej albo nic nie mów
Jasne będę o czasie, dobra na razie I tak tracisz zasięg
Jesteś tam? (Ha) Czyli jednak chcesz się wyżyć
Szukasz pretekstu by postawić na mnie krzyżyk, tak?
Kochasz mnie to mocny zwrot, a ja chcę już iść spać więc skończmy to
Dobrze bądź o dziesiątej, mam dla ciebie cały piątek
Koncert? Dobra, wiem jak ich lubisz
Razem pójdziemy, ty będziesz tańczyć, ja stać przy barze
To nie dzwonek do drzwi to w telewizji serial
O co znów ta histeria?!

[Interludium]
– Dobra, no. Dobra, trzymaj się, pa
– Z kim rozmawiałeś?
[Refren: Mes]
Zdrada zakradła się do mojego życia
Prezent od diabła, ta, on to spryciarz
Zanim zrozumiałem, jaki to błąd, poniosłem straty w ludziach
Są daleko stąd
Nadal nie wiem, jak to się dzieje
Geny po moim starym albo sam przemyśl
Szowinistyczny horyzont, bez mała
Dwie trzecie facetów tak ma, nie tylko Mes, mała

[Outro]