​sanah
2:00 ale to DRILL
(Szczygieł)

[Verse 1: sanah]
Nie wiem czy to miało sens
Hulać tak, hulać tak
Kolejny raz
Carpe diem z dnia na dzień
A potem sza
Cicho sza, cicho sza

[Pre-Chorus: sanah]
Sorka za ten telefon
Dzisiaj o drugiej w nocy
Tylko chciałam pomocy
I Ciebie
W słuchawce słyszałam śmiech
Naiwna ja, naiwna ja

[Chorus: sanah]
Mogłam mówić co myślę na cały głos
Mogłam nie brać do siebie, gdy zranił ktoś
Mogłam trzymać Cię mocniej, gdy chciałeś iść
Mogłam tak (mogłam tak), mogłam tak (mogłam tak)
Mogłam wziąć Cię do tańca ostatni raz
I obiecać, że parkiet jest tylko nasz
Teraz jakoś magicznie chcę cofnąć czas
Mogłam tak (mogłam tak), mogłam tak (mogłam tak)
[Post-Chorus: sanah]
(uuu woah, uuu woah)
Mogłam tak (mogłam tak), mogłam tak (mogłam tak)
(uuu woah, uuu woah)
Mogłam tak (mogłam tak), mogłam tak (mogłam tak)

[Verse 2: sanah]
Czemu jak ten śniegu puch to wraca znów
Wraca znów, wraca znów
Czemu po tej stronie rzęs tęsknie ciut
Tęsknię ciut, tęsknię ciut

[Pre-Chorus: sanah]
Sorka za ten telefon
Dzisiaj o drugiej w nocy
Tylko chciałam pomocy
I Ciebie
W słuchawce słyszałam śmiech
Naiwna ja, naiwna ja

[Chorus: sanah]
Mogłam mówić co myślę na cały głos
Mogłam nie brać do siebie, gdy zranił ktoś
Mogłam trzymać Cię mocniej, gdy chciałeś iść
Mogłam tak (mogłam tak), mogłam tak (mogłam tak)
Mogłam wziąć Cię do tańca ostatni raz
I obiecać, że parkiet jest tylko nasz
Teraz jakoś magicznie chcę cofnąć czas
Mogłam tak (mogłam tak), mogłam tak (mogłam tak)
[Bridge: sanah, Alberto]
(uuu woah, uuu woah)
Mogłam tak (mogłam tak), mogłam tak (mogłam tak)
(uuu woah, uuu woah)
Mogłam tak (mogłam tak), mogłam tak (mogłam tak)
Chuj mnie obchodzi afera
Dostajesz cepa i gleba
Strzał (strzał), strzał (strzał), nie ma co po tobie zbierać
Nie ma co po tobie zbierać (pow)
Nie ma co po tobie zbierać (pow pow pow)
Strzał - nie ma co po tobie zbierać

[Chorus: Alberto]
Chuj mnie obchodzi afera
Dostajesz cepa i gleba
Strzał (strzał), strzał (strzał), nie ma co po tobie zbierać
Nie ma co po tobie zbierać (pow)
Nie ma co po tobie zbierać (pow pow pow)
Strzał - nie ma co po tobie zbierać

[Verse 3: Alberto]
Kali jeść, Kali pić
Chudy, czarny dzieciak, pamiętam jak dziś
Wtedy nie miałem nic
Mało doświadczenia, plecak, wiarę i spryt
Na lewo pierwszy plik
Wróciłem do domu, dałem mamie na zaległy czynsz
Zapytała mnie skąd pieniądze
Kłamie, że z dorywczej pracy
Nie do opisania uśmiech na twarzy mamy i szczęścia łzy
Kolejnego dnia, 6 rano, ktoś wali do drzwi, to psy
Na oczach całej rodziny do radiowozu skuty w kajdany
I wtedy dotarło do mamy, że właśnie dorasta jej pierwszy syn
[Chorus: Alberto]
Chuj mnie obchodzi afera
Dostajesz cepa i gleba
Strzał (strzał), strzał (strzał), nie ma co po tobie zbierać
Nie ma co po tobie zbierać (pow)
Nie ma co po tobie zbierać (pow)
Strzał - nie ma co po tobie zbierać

[Verse 4: Alberto]
Wbijam na rejon, nie pytam o zgodę
Nie jesteś ze mną to jesteś wrogiem
Jedziemy bokiem, patrzą z okien
Chowamy kokę, psy pod blokiem (oh)
Znowu muszę komuś obić ryj (oh, oh)
Przecież hajs miał być na dziś
WWA styl, każdy podkuty
Pieniądze trzymam w pudełku na buty
Odcisków nie ma, fałszywe zarzuty
Lecą rakiety dla braci do puchy
Twój syn mamo dealerem jest, przepraszam Cię za łzy
Wolę nad głową wyrok, niż nie mieć za co żyć

[Bridge: Alberto, sanah]
Chuj mnie obchodzi afera (gleba)
Dostajesz cepa i gleba
Strzał (strzał), strzał (strzał), nie ma co po tobie zbierać
Nie ma co po tobie zbierać (pow)
Nie ma co po tobie zbierać (pow pow pow)
Strzał - nie ma co po tobie zbierać
Mogłam nie brać do siebie, gdy zranił ktoś
Mogłam trzymać Cię mocniej, gdy chciałeś iść
Mogłam tak (mogłam tak), mogłam tak (mogłam tak)

[Chorus: sanah]
Mogłam wziąć Cię do tańca ostatni raz
I obiecać, że parkiet jest tylko nasz
Teraz jakoś magicznie chcę cofnąć czas
Mogłam tak (mogłam tak), mogłam tak (mogłam tak)

[Outro: sanah]
(uuu woah, uuu woah)
Mogłam tak (mogłam tak), mogłam tak (mogłam tak)
(uuu woah, uuu woah)
Mogłam tak (mogłam tak), mogłam tak (mogłam tak)