Rzabka
Bumerang
Bum-bum wraca bumerang
Przecina powietrze jak dynia, co rzucił ją Kiran
Nie mam czasu żeby się nabijać, bo nabijam na kija szaszłyka jest dynia
O chwila, jest Angus mam świra
Kangur w kangurze odpoczywa
Ryba piła pływa, rosną kwiatki chyba
Nie wiem co to zima, nie wiem co to przekaz
Przekazuję Tobie, że chcę se popływać, że chce se polatać, że chcę podziwiać - świat
Tańczę pod gołym niebem, moje bose stópki dotykają Ciebie
Moja matko ziemio, matko wszystkich matek
Dziękuje za morze, to lepsze niż basen
Bum-bum wraca bumerang
Ryba piła na plaży leży i leży, i marzy
Nie wrzucę jej do wody bo piła, Ay
Nie chcę aby się zabiła
Bum-bum wraca bumerang