Kukon
Zarzucaj
[Refren]
Czerwone tipsy, kwasy i pixy, weź zarzuć jej to (weź zarzuć jej to)
Nienawidzę wszystkich chce aby stąd wyszli, weź zarzuć mi coś (weź zarzuć mi coś)
Mój squd jest czysty niechce znać innych, weź zarzuć im coś, (weź zarzuć im coś)
Nie chce policji, hasz nabijam w tipsy, weź zarzuć nam coś, (weź zarzuć nam coś)

[Zwrotka 1: Kukon]
Nie wiem gdzie jesteś i nie czekam już dawno
Zerwane konakty weź nie strasz mnie larwo
To weszło w nas dawno zanim tutaj byłem
Weź zadzoń po narko i usiądź na chwilę
Ziomy kminią tu ma blokach ciągle sos jakiś
Twoja dupa tutaj była czujesz sztos na bit
Czują flow łaki, czemu już lubisz mnie
Twojej suce właśnie to wyjąłem z ust, nie
Znowu luz (jest) więc zarzucamy coś
Znowu się spóźnie za długo czeka sos
Za długo zwleka gość, coś tutaj nie gra co
Musze odebrać to, muszę odegrać sos
Dawaj materiał sztos rozpala na dwie rury
Dawaj podbij na blok gdzie kosy i kaptury
Gdzie worki i kapsuły tam na mnie czeka ktoś
Podjeżdzam na dwie fury po cichu zróbmy to

[Refren]
Czerwone tipsy, kwasy i pixy, weź zarzuć jej to (weź zarzuć jej to)
Nienawidzę wszystkich chce aby stąd wyszli, weź zarzuć mi coś (weź zarzuć mi coś)
Mój squd jest czysty niechce znać innych, weź zarzuć im coś, (weź zarzuć im coś)
Nie chce policji, hasz nabijam w tipsy, weź zarzuć nam coś, (weź zarzuć nam coś)
[Zwrotka 2: Grazyna]
Wow, ale mnie wyjebało
Miałem nie ćpać to znowu to się stało
Chyba znacie to ta w umyśle walka
Chemiczne substancje nieodwłoczną częścią są kawałka
Oddaje swoje ciało jakiejś [?]
Ona pisze za mnie tekst potem zgarniam dropsy
Od rana do nocy na chacie wstawaj wystrzelony jak z procy
Latam za wysoko czy to jeszcze ziemia
Ale przecież jest tak zajebiście
Czy to coś zmienia, no nic chyba mam gram
To gram, gram wale ale zawsze mam więc robie tak stale

[Refren]
Czerwone tipsy, kwasy i pixy, weź zarzuć jej to (weź zarzuć jej to)
Nienawidzę wszystkich chce aby stąd wyszli, weź zarzuć mi coś (weź zarzuć mi coś)
Mój squd jest czysty niechce znać innych, weź zarzuć im coś, (weź zarzuć im coś)
Nie chce policji, hasz nabijam w tipsy, weź zarzuć nam coś, (weź zarzuć nam coś)