Filipek
Hałas
[Producer tag:]
This is Nihlo

[Intro: Kubańczyk]
Je, je

[Zwrotka 1: Kubańczyk]
Kiedy wchodzę robię show, ej, to jest to
Stoję na scenie, pełna sala ludzi wokół zawsze daje mi natchnienie
Spełniam marzenie za marzeniem, i jestem tego pewien
Że bez mych fanów dawno skończyłbym na glebie
Ej, gramy koncerty, zwiedziłem tę Polskę już z dwadzieścia razy
Pomorze, Zachód, Mazury, Bieszczady, miliony przygód i worki tej trawy
Dużo zabawy
Trasy, backstage'e, koncerty, jak dobrze mordeczko to znamy
Zawsze ogień na tej scenie, też poznałem to podziemie
Grałem support przed Filipkiem, teraz z Fifim to rozjebię
Na koncertach były pustki, teraz cały tłum szaleje
Jak śpiewają „Zwykły Chłopak” wszyscy ludzie na refrenie
Kiedy stoję na tej scenie
Ej, dzięki fanom tu istnieję
Moja muzyka, przelewam ten przekaz codziennie na kartki
Znają mnie młodzi i starsi, zamieniam słówko jak czasu mi starczy Jestem normalny, mówi to każdy, będzie tak zawsze bo to jest z zajawki
Wbiegam do rap gry, na nogach jak zwykle mam szybkie Nike'i
Ty wierzysz w bajki
Spytaj się o mnie tych co znają lata, to, kurwa, się dowiesz tej prawdy
[Bridge: Kubańczyk]
Ej, cały ja, cały cały ja, cały ja
Uuu
Ej, ej

[Refren: Kubańczyk]
Wszyscy fani robią hałas, hałas, hałas
Buja się tu cała sala, sala, sala
Moi ludzie, moja wiara, wiara, wiara
Tych fałszywych trzymam z dala, więc weź już wypierdalaj
Wszyscy fani robią hałas, hałas, hałas
Buja się tu cała sala, sala, sala
Moi ludzie, moja wiara, wiara, wiara
Tych fałszywych trzymam z dala, więc weź już wypierdalaj, więc weź już wypierdalaj

[Zwrotka 2: ADM]
No i co? Światła na mnie bo niosę w sobie tę iskrę w rapie
Taka jest prawda, że niosę prawdę, dlatego na mnie wy nic nie macie
W klubach grałem, teraz rozkręcam se biznes z bratem
A razem ze mną moi ziomale, co noszą opaleniznę w kratę, argh
Robię co chcę, piszę se tekst, więcej już nie chcę, to ADM
Wiesz jaki jest, dają mi szacun jak wbijam na backstage
Wiesz o tym dobrze kto kotem jest, dlatego jeszcze trzyma mnie SB
Ulica przyjęła z powrotem mnie ale odejdę jak wydam se LP
Życie sypie się jak koka, już przeszedłem taki etap
Muszę robić to co kocham, wracam tu na cały etat
Wracam tu na cały etat, nie udawaj że nie czekasz
Co to jest za patriota, co, kurwa, udaje Greka
Widzę że się pozmieniało we mnie
Chyba za często leciałem bokiem
To co robiłem było mało śmieszne
Dziś się uśmiecham częściej niż jebany Joker
[Refren: Kubańczyk]
Wszyscy fani robią hałas, hałas, hałas
Buja się tu cała sala, sala, sala
Moi ludzie, moja wiara, wiara, wiara
Tych fałszywych trzymam z dala, więc weź już wypierdalaj
Wszyscy fani robią hałas, hałas, hałas
Buja się tu cała sala, sala, sala
Moi ludzie, moja wiara, wiara, wiara
Tych fałszywych trzymam z dala, więc weź już wypierdalaj, więc weź już wypierdalaj

[Zwrotka 3: Filipek & Kubańczyk]
Ludzie dziarają se wersy (yeah...)
Zawsze muszę być najlepszy (zawsze, zawsze...)
Kodeks taki jak Godfather (Godfather...)
Jesteś kurwą? To z tobą jadę, ej (ej!)
Mam na nogach szybkie skoki, biegnę po schodach jak Rocky
Biorę co chcę, a nie po kimś
Łatwo tutaj można wtopić, szlaufy, wóda i kasyno
Co drugi wspomina to tak jak kiedyś W.E.N.A Marymont, skrrrt
Chłopy biorą hormon wzrostu (ah, ah!)
Walą w mordę prosto z mostu
Twoja Fiona nie poczeka, kiedy wjebiesz się do bagna
Dobre związki tu jedynie są w tych woreczkach od Pabla
Dekada minęła i dalej tu składam pojebane wersy
Mówią, że jestem krajową gwiazdą, mówię to smutno jak AJ Tracey
I nie mam pensji takiej by mamie dom wybudować
Ale mam taką, że na kwarantannie przeżyję rok pisząc te słowa (ah, ah, ah!)
Wszystkie chłopy robią hałas (robią hałas, hałas!)
Jak nie pijesz możesz wypierdalać (wypierdalać!)
Jak nie bierzesz możesz wypierdalać
W chuju mam twoją moralność moja ciebie trzyma z dala
[Refren: Kubańczyk]
Wszyscy fani robią hałas, hałas, hałas
Buja się tu cała sala, sala, sala
Moi ludzie, moja wiara, wiara, wiara
Tych fałszywych trzymam z dala, więc weź już wypierdalaj
Wszyscy fani robią hałas, hałas, hałas
Buja się tu cała sala, sala, sala
Moi ludzie, moja wiara, wiara, wiara
Tych fałszywych trzymam z dala, więc weź już wypierdalaj, więc weź już wypierdalaj