Louis Villain (POL)
Nietoperz
[Intro: Avi]
Ej, wszyscy śpią, my idziemy budzić sprzeciw
Dookoła ciemno, niech idea nam przyświeci (wróć)
Wszyscy śpią, my idziemy budzić sprzeciw
Dookoła ciemno, niech idea nam przyświeci (i)

[Zwrotka 1: Avi]
Żyję tutaj tyle samo lat co Chrystus (ej, ej)
Widziałem tyle, że nie zdziwi chyba nic już (ej, ej)
Wokół każdy tylko rzeźbi coś jak Fidiasz (ej, ej)
Respekt budzi, gdy się kurwa nie odzywasz
Wstaję po zmroku jak Hrabia Dracula
Nic z tym nie zrobisz mała, bo to już taka natura (ej)
Zapuchnięte oczy, blada skóra
Wrócę rano, pewnie znowu będzie awantura

[Refren: Louis Villain]
Spotkasz mnie, gdy zgasną wszystkie światła (co?)
Wychodzę z domu i wsiadam se do auta
Spotkasz mnie, gdy zgasną wszystkie światła (co?)
Jak gdzieś lecę, coś muszę pozałatwiać
Spotkasz mnie, gdy zgasną wszystkie światła (co?)
Wychodzę z domu i wsiadam se do auta
Spotkasz mnie, gdy zgasną wszystkie światła (co?)
Jak gdzieś lecę, coś muszę pozałatwiać
[Zwrotka 2: Joda, Avi]
Na ołtarzu nocy, składam w ofierze cię
Osz kurwa jaki poetycki wers
Od dzieciaka dla miasta chciałem być Bruce Wayne
Ty dawaj władzę, dawaj suki, dawaj geld, jebać sen
Bo jest dla kobiet i dzieci, który to rok tak leci
Jak zamykam oczy to standby, byle daleko od śmierci
Byle się nie dać spętać sieci, zapamiętaj
Tutaj oddziały prewencji gotują się jak meta
Niewyspany, czerwone gały, świat do góry nogami
Kolejny pergamin zapisany strofami, bytuję wiecznie jak wampir
Ja i Avi mamy wizję (wizję), w zmroku widzę dźwięki (dźwięki)
A ty jak nie czaisz, typie, to przeinstaluj kodeki

[Refren: Louis Villain]
Spotkasz mnie, gdy zgasną wszystkie światła (co?)
Wychodzę z domu i wsiadam se do auta
Spotkasz mnie, gdy zgasną wszystkie światła (co?)
Jak gdzieś lecę, coś muszę pozałatwiać

[Zwrotka 3: ZetHa]
Kolejną noc nie śpię, przewracam się kurwa z boku na bok (z boku na bok)
Ciągle wyczuwam napięcie, bo moja droga to droga pod prąd (pod prąd)
Tylko nocą jestem incognito, zawsze coś za coś, nigdy nic za friko
Ja cały czas myślę o pieniądzach, a cała reszta wisi mi to
Świecą się oczy jak kotom, zatoki zapchane koką (koką)
Niejedna mądrość po latach, okazała się głupotą
Dobrze znasz tego ziomeczka, w razie czego nie wiesz kto to (nie wiesz)
Piraci wracają z niczym, bo w portach rozjebali złoto
Zjarany po osi w klapkach, idę se nocą w słuchawkach (klapkach)
Pies nie umie się bawić, bo wychowany a on ciuciubabka
A ty byłbyś zdrowy, gdyby wódka była zwyczajną wodą
Tak jak twój ten ziomal jaszczur, ten co przywlókł ogon za sobą
Nie ożenili mnie kosą, więc nie ma się tutaj nad czym rozwodzić (nie ma)
Znam zdanie swojego brata, wasza debata chuj mnie obchodzi (chuj)
To co przeżyłem to jedyne czego nie możesz mi zabrać i kiedyś i teraz
Za jakiś czas spróbuj, kurwo, obiecuję będzie z czego wybierać
[Refren: Louis Villain]
Spotkasz mnie, gdy zgasną wszystkie światła (co?)
Wychodzę z domu i wsiadam se do auta
Spotkasz mnie, gdy zgasną wszystkie światła (co?)
Jak gdzieś lecę, coś muszę pozałatwiać
Spotkasz mnie, gdy zgasną wszystkie światła (co?)
Wychodzę z domu i wsiadam se do auta
Spotkasz mnie, gdy zgasną wszystkie światła (co?)
Jak gdzieś lecę, coś muszę pozałatwiać