Yung Adisz
Musi Być Sto
[Refren: Aleshen]
Ładuję się długo, bo musi być sto
Długo ładuje, bo było już dno
Zaraz jest sto, ja jestem pro
Wrzucam ich tyle, że to jest już zło
Ładuję się długo, bo musi być sto
Długo ładuje, bo było już dno
Zaraz jest sto, ja jestem pro
Wrzucam ich tyle, że to jest już zło

[Zwrotka 1: aleshen]
Jesteśmy ziemia i tu nieba nie ma
Gadał se z dupy to nie mów mu siema
Patrze na lamusa, aż zjadła go ema
Miało być solo, a przychodzi z trzema
Matema-matema-matematyka
Chcę się pościgać
W mordzie jest koks, a majtki posika
Ego jak góra, bo zajebał speeda
To nie jest sprzęt, co chwile pośmiga
404 to nie twoja liga, 404 nie mega a giga (skrr)
To nie jest sprzęt, co chwile pośmiga
404 to nie twoja liga, 404 nie mega a giga

[Refren: aleshen]
Ładuję się długo bo musi być sto
Długo ładuje bo było już dno
Zaraz jest sto, ja jestem pro
Wrzucam ich tyle, że to jest już zło
Ładuję się długo bo musi być sto
Długo ładuje bo było już dno
Zaraz jest sto, ja jestem pro
Wrzucam ich tyle, że to jest już zło
[Zwrotka 2: yung adisz]
Gdy łapie schizę to wale se xanax (Xanax)
Kręcimy blanty, palimy do rana (Rana)
Biegnę na metę, bo chce dużo siana
Biegnę na metę, bo chce dużo siana
Gdy łapie schizę to wale se xanax (Xanax, xanax)
Kręcimy blanty, palimy do rana (Rana, rana)
Biegnę na metę, bo chce dużo siana
Biegnę na metę, bo chce dużo siana (Okay)
Jebać kolejkę lecimy na chama (Chama)
Ona chcę zdjęcie by wrzucić na grama (Grama)
Ona to pizda, jebana hoe
Mówię jej zostaw i mówię jej go
Jebać kolejkę lecimy na chama (Chama)
Ona chcę zdjęcie by wrzucić na grama (Grama)
Ona to pizda, jebana hoe
Mówię jej zostaw i mówię jej go (Okay)
Wifi klan (Squad), w mordzie twojej laski (Gang)
Zrobi cały team (Yah), rozpina nam paski (Bruh)
Wifi klan (Squad), w mordzie twojej laski (Gang)
Zrobi cały team, rozpina nam paski

[Refren: aleshen]
Ładuję się długo bo musi być sto
Długo ładuje bo było już dno
Zaraz jest sto, ja jestem pro
Wrzucam ich tyle, że to jest już zło
Ładuję się długo bo musi być sto
Długo ładuje bo było już dno
Zaraz jest sto, ja jestem pro
Wrzucam ich tyle, że to jest już zło