Epis Dym KNF
Numer jeden
[Zwrotka 1]
Nie mam problemów z tobą, bo wciąż idę do przodu
Gorzej jak stoisz w miejscu, masz tysiące powodów
To inspiracje z bloków, tak wiele za niewiele
Od 0 jedna cyfra byś stał się numerem 1
Porażka to element, no i budulec z wniosków
Kiedyś byłem ekspertem od palenia tych mostów
Pełno jest figur z wosku, jednakowe emocje
Wolę czuć po drodze ból, ale tworzyć własny postęp
Dać ludziom inspiracje, zagrzewać wciąż do boju
Mówić im prosto w twarz, nie cisnąć po kryjomu
Masz szanse, to zapoluj, nie pytaj się kolegów
"Czy dobrze to wygląda?" i "Czy nie będzie śmiechu?"

[Refren x2]
Wszystko (wy)kształcił czas, ty jesteś częścią czasu
Jedną sekundą brat, na tle tylu miliardów
Więc się nie przejmuj siostro, korzystaj z każdej chwili
Pozytywne wibracje przyciągają pozytywy

[Zwrotka 2]
Wszystkim tu nie dogodzisz, warto zadbać o siebie
I dzięki temu, dla bliskich będziesz numer 1
Masz moje pozwolenie, na spełnianie tych marzeń
Fajnie mieć tą połówkę i zaliczyć życie w parze
Będą mieć wciąż pretensje i flustracyjne stany
Że nie stoisz w miejscu, a zapragnąłeś zmiany
Że flow jest jak dynamit, eksploduje na Polskę
Teksty nawijam z głowy, z serca wyrzucam emocje
Chcesz to zostań tym koksem, chcesz to zostań fight'erem
Obojętnie w co pójdziesz, staraj się być numerem 1
Nowe pokolenie, tak bardzo nieznajome
Ale mam wciąż nadzieję, że pójdą w dobrą stronę
[Refren x2]
Wszystko (wy)kształcił czas, ty jesteś częścią czasu
Jedną sekundą brat, na tle tylu miliardów
Więc się nie przejmuj siostro, korzystaj z każdej chwili
Pozytywne wibracje przyciągają pozytywy

[Zwrotka 3]
Choć wiele razy człowiek, lądowałem na glebie
To zawsze wiedziałem, że mam miejsce na niebie
Znam swoje korzenie, to wjeżdżam w C i bloki
Sport, wojsko, miłość, odwyki i wyroki