Epis Dym KNF
Temat życie
[Zwrotka 1]
Na pewno na swej drodze spotkasz wielu ludzi
Niektórzy będą chcieli twój zapał ostudzić
"Przestań się łudzić" powiedzą pewnym tonem
Choć nie mają pojęcia jak jest na głębokiej wodzie
Klon z klona klonem, po dziesiątym klonie
Nudni jak smalec przykrywający kromę
Powietrze tonie w gronie tych zawistnych
To Ci pomogą podając same brzytwy
Wolności smak zamrożony w twoim sercu
Z każdego osiedla system trzyma jeńców
Jebać morderców, oprawców dzieci
Zniewolić te parówki, które wniosły sprzeciw
To w Polskę leci, to dla kumatej Polski
Warto pamiętać, że chleb pochodzi z wioski
Wyciągam wnioski, bo bez nich stanę w miejscu
A wolę wszystko widzieć nawet gdy żal w sercu


[Refren]
Ciągle goni czas, patrzysz ludziom twarzą w twarz
Wciąż osiągasz zamierzone cele, nie patrząc się za siebie
Życie jedno masz, wykorzystaj z całych sił
Miłość, dom, rodzina twym największym szczęściem

[Zwrotka 2]
Możesz mi powiedzieć, że jestem szczęśliwcem
I tak się właśnie czuje, choć różnie bywa z życiem
Temat rozległy, w tym szczęściu coś mnie trapi
Na szczęście moja Mama, jest po chemioterapii
Na szczęście bracie wszystko się układa
Bo z nowotworem też wygrywa mój Tata
Tak to już bywa w niejednej rodzinie
Ważne by nią zawsze być, nie tylko na chwilę
To przywilej mieć u boku twoje serce
Niepotrzebny sakrament, ważne są intencje
Minęły 4 lata, nie było żadnej kłótni
Albo były dwie, o ręczniki i jogurty
Słowa otuchy lecą z mojej strony
Wykorzystaj czas póki jesteś jeszcze młody
Jak pod nogami kłody, a nad głowami niebo
To poproś tego z góry, by zajechał siekierą


[Refren]
Ciągle goni czas, patrzysz ludziom twarzą w twarz
Wciąż osiągasz zamierzone cele, nie patrząc się za siebie
Życie jedno masz, wykorzystaj z całych sił
Miłość, dom, rodzina twym największym szczęściem

[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]