Esceh
Możemy zamieszkać w los santos
Razem możemy robić te klimatyczne kawałki
Możemy sprzedać je za piwo i fajki
Możemy jebać mainstream i fanki
Możemy jedźić niską furą jak czarni
Możemy jebać mandaty i działki
Brać na kilogramy spalić wszystko... I mean
Spalić za sobą te mosty al bundy
Spalić za sobą te mosty al bundy
Możemy kochać się na tylnich siedzeniach Sabre
Możemy okraść pizzerie jak Ryder
Możemy przez pustynie nie naszą furą gnać
Możemy robić rap, jebać to prawo i czas
Postawie Ci takiego fryzjera że zmieni Cie
Postawie Ci taki towar że zmiecie Cie
Na jakiejś wsi spalimy wszystkie dowody
Będą źli, skoczy razem do wody
I popłyniemy motorówką za kilka koła
Za kilka lat nie będziemy tego żałować
Za kilka będą tu pamiętać o nas
Ale nie będziemy tego żałować
Wybudejmy śliczny domek dwu piętrowy z ogrodem
Pić whisky nie moet na Vespucci Beach
Wszyscy będą chieli być tacy jak my
Wszyscy będą wanna be
Ale nie będą wiedzieli nic
Gdzieś na odludziu będę pił bourbon z myślami
Ile bym dał żebyś Ty była tą honey
Ile bym dał żebyś to Ty przy mym boku
A iskra była jedyną rzeczą w Twym oku
Ile bym dał żebyś przy mnie czuła szczęście
A garażu mieli wozy jak Banshee i ZR
Zrobiłbym sobie z Tobą zdjęcie pod Vinewood
I patrzył w gwiazdy myśląc ile ja mam juz...