Golec uOrkiestra
Janosik
[Intro: Stanisław Jaskułka]
Pamiętaj, że ludzie to wilki
Miej oczy szeroko otwarte, ciupagę trzymaj w garści, ale nie zapominaj, że masz serce dla biednych, bogatych się wystrzegaj

[Zwrotka 1: Bedoes]
Jest zimno na ulicach, a demony tańczą
Jest zimno na ulicach, a demony tańczą sambę
Złe słowo o rodzicach, to przestanie być zabawnie
Na moim brzuchu blizna, bo kiedyś prawie umarłem
Ja jestem w Wadowicach modlę się przed Janem Pawłem
Widziałem spadającą gwiazdę w miejscu gdzie się kitra rzeczy, gdy psy wpadają na klatkę
Uważaj co mówisz głupki gadają jak paple
Mordo pomyśl jak zarobić, nie jak zabrać ją na randkę
To dla tych od szóstej i dla tych do szóstej
Stare koleżanki mnie błagają o podwózkę, ale nie ma dla nich miejsca mimo tego, że są puste

[Refren: Bedoes & Paweł Golec]
Piach, deszcz, śnieg prosto w oczy
W kraju gdzie każdy knuje, jak zarobić
Po swoje będę szedł tak długo, jak mam nogi
Pod górę jak Janosik
Piach, deszcz, śnieg prosto w oczy
W kraju gdzie każdy knuje, jak zarobić
Po swoje będę szedł tak długo, jak mam nogi
Pod górę jak Janosik
[Zwrotka 2: Bedoes]
Wszystko dla rodziny, już niczym się nie martw, jak coś to coś wymyślimy
Widziałem góry, widziałem doliny, nie boję się wichury i nie boję się lawiny
Już nie boję się gróźb, jeśli to nie klub to omijam tłum
Wolę mieć garstkę przyjaciół wiedząc, że żaden to tchórz
Nawet stojąc w nowych ciuchach mamy w sobie stary ból
Nawet chodząc w nowych butach mamy w sobie stary bunt
Parę lat temu biła nas policja, dzisiaj tracę pamięć, gdy ktoś pyta o nazwiska
Olej to, co napisał o nas pismak, jeśli chcesz znać prawdę, to mnie spytaj, mówię
Parę lat temu biła nas policja, dzisiaj tracę pamięć, gdy ktoś pyta o nazwiska
Olej to, co napisał o nas pismak, jeśli chcesz znać prawdę, to mnie spytaj, Borys

[Refren: Bedoes & Paweł Golec]
Piach, deszcz, śnieg prosto w oczy
W kraju gdzie każdy knuje, jak zarobić
Po swoje będę szedł tak długo, jak mam nogi
Pod górę jak Janosik
Piach, deszcz, śnieg prosto w oczy
W kraju gdzie każdy knuje, jak zarobić
Po swoje będę szedł tak długo, jak mam nogi
Pod górę jak Janosik

[Bridge: Bedoes]
Piach, deszcz, śnieg prosto w oczy
W kraju gdzie każdy knuje, jak zarobić
Po swoje będę szedł tak długo, jak mam nogi, hmm
Piach, deszcz, śnieg prosto w oczy
W kraju gdzie każdy knuje, jak zarobić
Po swoje będę szedł tak długo, jak mam nogi
Raz, dwa, hej!
[Refren: Paweł Golec]
Piach, deszcz, śnieg prosto w oczy
W kraju gdzie każdy knuje, jak zarobić
Po swoje będę szedł tak długo, jak mam nogi
Pod górę jak Janosik
Piach, deszcz, śnieg prosto w oczy
W kraju gdzie każdy knuje, jak zarobić
Po swoje będę szedł tak długo, jak mam nogi
Pod górę jak Janosik