Zenek Kupatasa
Dobranocka
Dwie siekiery i ostre jak żyleta kły, wybity ząb
Flaki leżą gdzieś na talerzu zdycha jeż, piesek śmieje się
Pysk mu miażdży słoń, leci kulka zła, niszczy co na drodze ma, przebiła mózg
Jakiś głupi koń, rani się kopytem w skroń, królik śmieje się...

Zaraz dostanie w łeb, patrzy się a tu jeb...

Czas spać, umyj się i się kładź, ułóż się tak jak chcesz i śpij spokojnie, spokojnie
Śnij o stworkach bez woli zła, świecie pięknym jak kwiat, proszę śnij o tym śnij o tym
Niech cię nie dopadnie tam gdzieś z dobranocki zły jeż, o nim zapomnij zapomnij
Śnij tak by przegonić swój strach i by obrazy zła już cię nie gnębiły tak

Szczeka wściekły pies kot mu ogon zdeptał i pysk podrapał też
Spada tępy struś wbija sobie piętę w gwóźdź, kojot śmieje się
A tu młotek w nos, leży żółty żółw, ciecz się leje z pyska mu, doktor pastwi się
Mucha lata źle, bo bąk jej skrzydełka żre, osa śmieje się...

Zaraz dostanie w kask, patrzy się a tu plask...

Czas spać, umyj się i się kładź, ułóż się tak jak chcesz i śpij spokojnie, spokojnie
Śnij o stworkach bez woli zła, świecie pięknym jak kwiat, proszę śnij o tym śnij o tym
Niech cię nie dopadnie tam gdzieś z dobranocki zły jeż, o nim zapomnij zapomnij
Śnij tak by przegonić swój strach i by obrazy zła już cię nie gnębiły tak

Hej ho z zewsząd napiera zło i się przebiera się by dopaść cię
Hej ho hej ho wszędzie gdzie spojrzysz się tam już czeka na cię i brechta się
Hej ho hej ho z zewsząd napiera zło, w misie ubiera się, dopadnie cię
Hej ho hej ho wszędzie gdzie spojrzysz się tam już czeka na cię i brechta się
Czas spać, umyj się i się kładź, ułóż się tak jak chcesz i śpij spokojnie, spokojnie
Śnij o stworkach bez woli zła, świecie pięknym jak kwiat, proszę śnij o tym śnij o tym
Niech cię nie dopadnie tam gdzieś z dobranocki zły jeż, o nim zapomnij zapomnij
Śnij tak by przegonić swój strach i by obrazy zła już cię nie gnębiły tak