Szpaku
AK-47 (Demo)
[Refren: Young Multi]
Chcemy FAMAS, chcemy Glock, chcemy AK-47
Kiedy patrzysz na mnie, wiem, chciałabyś mnie mieć dla siebie
Mój braciak duże łapy, niepotrzebne karabiny
Nie chcesz z nami dymu, więc nie próbuj tykać rodziny
Chcemy FAMAS, chcemy Glock, chcemy AK-47
Kiedy patrzysz na mnie, wiem, chciałabyś mnie mieć dla siebie
Mój braciak duże łapy, niepotrzebne karabiny
Nie chcesz z nami dymu, więc nie próbuj tykać rodziny

[Zwrotka 1: Young Multi]
Moi wrogowie to największe fanki
Na dragach krzyczą głośno moje imię jak orgazmy
Interesują mnie tylko paychecki, no i panny
Oni wiedzą o mniе więcej już od mojej matki
I to jest, kurwa, śmiеszne i to jest, kurwa, piękne
Mówią na mnie mop, no bo znowu czyszczę scenę
Yeah, yeah, yeah, z zaskoczenia wjechałem na scenę
I zbudowałem sobie dom na Waszym terenie
Zamieszkałem w Waszych głowach bez płacenia czynszu
Otwórz pusty łeb, bo się zablokowałem przy wyjściu
Gettin' cash, yeah, nie ma czasu odpoczywać, tylko gettin’ cash, yeah
Tylko gettin' cash, tylko gettin'
A każdy z braci w chuj na luzie, jakby we krwi płynął lean
Taki vibe, taki styl, sorry, jeśli jeden z nich
Zawinie Twoją sukę na swój pierdolony crib, yeah, yeah
Na swój pierdolony crib
[Refren: Young Multi]
Chcemy FAMAS, chcemy Glock, chcemy AK-47
Kiedy patrzysz na mnie, wiem, chciałabyś mnie mieć dla siebie
Mój braciak duże łapy, niepotrzebne karabiny
Nie chcesz z nami dymu, więc nie próbuj tykać rodziny
Chcemy FAMAS, chcemy Glock, chcemy AK-47
Kiedy patrzysz na mnie, wiem, chciałabyś mnie mieć dla siebie
Mój braciak duże łapy, nie potrzebne karabiny
Nie chcesz z nami dymu, więc nie próbuj tykać rodziny

[Zwrotka 2: Szpaku]
Starsza pani niech nie pyta wnuka, czemu rośnie jeszcze
Bo nie chce wiedzieć, co Trenbolon robi z sercem
W mieście, nocą nawet teraz gdzieś jest pogo (pogo)
W grupie małolaci, konsekwencji się nie boją
Ej, za mną okres użalania się nad sobą (sobą)
Ale to już za mną, jak każdy z moich loco
Skurwiałe sneak dissy nic nie znaczą bez ksywy
Dorzuć "Szpaku" pod beaty, to coś może pomyślimy
Pora obudzić się, ciągle w cieniu jak Boogeyman, ej
Brakuje Boga, wiem, chociaż ja znam trzech
Seks, cash, drug, stres
Ostatni nie, ale mnie ciągle je za trzech
Duży buch za tych, co czekają do sprawy
Wiem, wiem, czasem nie ma wyjścia, trzeba się odpłacić
Płonie trawa, ile? Nie wiem
Jointy z kielni z Multim spaliłem na scenie
[Refren: Young Multi, Young Multi & Szpaku]
Chcemy FAMAS, chcemy Glock, chcemy AK-47
Kiedy patrzysz na mnie, wiem, chciałabyś mnie mieć dla siebie
Mój braciak duże łapy, niepotrzebne karabiny
Nie chcesz z nami dymu, więc nie próbuj tykać rodziny
Chcemy FAMAS, chcemy Glock, chcemy AK-47
Kiedy patrzysz na mnie, wiem, chciałabyś mnie mieć dla siebie
Mój braciak duże łapy, niepotrzebne karabiny
Nie chcesz z nami dymu, więc nie próbuj tykać rodziny