RAM
Hossa (Intro)
[Refren]
In blanco na sercu, coś przegapili
I ja za to płacę
A myślałem, że znam Cię
Miałem uciekać, a gonię za nimi
Wiem, że wiele stracę
Ale nie mogę bać się, nie mogę dać się
To jest mój mindset

[Zwrotka 1]
Rzucam na bloki, ale rzuciłem to gówno dawno
Miałem farta i nie farta nie raz
(?) kończę, ale nie ma nic za darmo
Gram za gram po tym stresie zmienia
Tak samo pliki, dupy i miasto
Na bloku jest tylko tu i teraz
Później myśli męczą, nie chcą dać zasnąć
To jest za mną, a przede mną hossa
Nie czekam, aż ktoś karty rozda
Duże plany, jeszcze większa forsa
Wczoraj nic, a dziś testarossa
Prędkość była dla mnie bezlitosna
Ostry zakręt, ale za nim prosta
Cisnę mocno, to jedyna opcja
Stare rany dopisuję w koszta
[Refren]
In blanco na sercu, coś przegapili
I ja za to płacę
A myślałem, że znam Cię
Miałem uciekać, a gonię za nimi
Wiem, że wiele stracę
Ale nie mogę bać się, nie mogę dać się
To jest mój mindset

[Zwrotka 2]
Biorę co moje, a nie to co los da
Dla mnie ten midset to portal
Gramy o wszystko, to jedyna opcja
Po latach ja znowu online
Czas na hossę, wystarczy (?)
Ja biorę pulę, ty tani prestiż
Nie boję spojrzeć się w oczy bestii
Biorę co twoje i zaciskam pięści
Wbij na Ogrody, poczujesz, że żyjesz
Podwójne tempo na adrenalinie
Co noc tu (?) jakiś mocny diler
Zapamiętałem stamtąd wszystkie chwile
Piękne czasy, tego nie kupi plik
Najpiękniejsze chwile to te za friko
Wtedy inaczej smakował spliff
Dziś płonie nadal z tą samą ekipą
[Refren]
In blanco na sercu, coś przegapili
I ja za to płacę
A myślałem, że znam Cię
Miałem uciekać, a gonię za nimi
Wiem, że wiele stracę
Ale nie mogę bać się, nie mogę dać się
To jest mój mindset