Pork Pores Porkinson
Daj Mi Prąd
Refren:
Daj mi moc! Boże daj mi prąd!
Proszę daj mi go! Daj mi wolność mą!
Boże daj mi prąd! Panie daj mi moc!
Proszę daj mi ją! Daj mi wolność mą!

[Zwrotka 1]
Para płuc, jedno serce, dwie ręce, chory instynkt
Z jelit gordyński węzeł - boska proporcja Da Vinci
Dlaczego milczysz? Wiem, że jesteś tam, świat jedną z twych prowincji
Pełen wilczych praw, a w nim nienawistny wilczy pęd - Panie
A gdzie wilczy pęd, tam wilczy zew, słychać w ciszy szept
To tylko wilczy łeb, jego ślepia co płoną nocą jak dziki lew
To dziki pęd, to dziki gon, ten dziki ląd to wycinek
Trudno nam wyginąć, daj mi ten prąd by w siłę biec

Refren Marek Dyjak:
Miałem sen, piękny sen! sen kobiety pierwszej!
Byłem w niej! wstaje dzień! nieporadnym wierszem!
Miałem sen! wstaje dzień! czuje się zmęczony!
Miałem sen! ten sam lęk! kończę, dwa ukłony!

Refren:
Daj mi moc! Boże daj mi prąd!
Proszę daj mi go! Daj mi wolność mą!
Boże daj mi prąd! Panie daj mi moc!
Proszę daj mi ją! Daj mi wolność mą!

[Zwrotka 2]
Pozwól ludzkości wyjść z chorób jak pisklętom ze swych skorup
Byśmy żyli bez terroru, mordów miłości, bez wrogów
Zabierz ziemi widmo głodu, zatroszcz się o przyszłość globu
Nadzieja to słaby połów, znika tak jak w morzu ołów
Wiem to niemożliwe, ludzie kochają władzę i łatwy pieniądz
To jakby miał od jutra w radiu czytać dzieciom bajki Herod
A więc powiedz czy to wiara plugawi ludzi czy ludzie wiarę?
Wypaczając ją, jej słudzy stają ponad jej prawem

Refren Marek Dyjak:
Bracie cześć! później wiersz dziś obiecywałem!
Piszę list! ale się trochę zapomniałem!
U mnie jest wielki fest! ty to samo miałeś!
Wciąż dokucza! trwały zew duszy z ciałem!

[Zwrotka 3]
Bo nie wiemy gdzie nas wiedzie szlak, czy nie zwiedzie nas, znam wiele praw
Szczerze to nie wiem czy w Ciebie wierzę tam, znam ogień, wodę, knieje, ziemie, piach
Świat posiada wiele barw, chcę polecieć nad przez zamiecie, huragany, wiatr
Choć nie widzę wmurowanych krat by wolnym być, dziś uwierzę w Ciebie
Nie w Ciebie, a w nadzieję że gdy świat się chwieje, a stare rdzewieje
Ktoś starzeję się - odchodzi, by ktoś mógł przyjść na świat w barterze
Potrzebne mi wytłumaczenie, że każde życie ma znaczenie
Że każde zdarzenie ma sens, a zło jest wynaturzeniem

Refren: x2
Daj mi moc! Boże daj mi prąd!
Proszę daj mi go! Daj mi wolność mą!
Boże daj mi prąd! Panie daj mi moc!
Proszę daj mi ją! Daj mi wolność mą!

[Epilog + Śpiew Marek Dyjak]
Jak to jest, że gdy człowiekowi dzieje się naprawdę coś złego
Lub jest na przysłowiowym dnie
To zawsze odwołuje się do bytów wyższych
Wtedy raptem wierzymy w Boga, w karmę, w przeznaczenie, opatrzność czy inne takie
Prosimy je wtedy o dobrą energię, siłę i o lepsze jutro
Obiecując w zamian zmianę samego siebie
Człowiek... ja, Ty, a dlaczego to człowiek człowiekowi nie może dać tej energii i siły
Dlaczego sami sobie podcinamy skrzydła i krzywdzimy się nawzajem Cóż... daj nam moc