Donatan
Wstęp
[Wstęp: Tomasz Knapik]
Słowianie
Różnie nazywano nas na przestrzeni dziejów
Skrawenami, Antami, Wenedami
Mieszkaliśmy w osadach i wspólnotach plemiennych
Mówiliśmy podobnymi językami
Rozumiejąc się nawzajem i nazywając
Naszych zachodnich sąsiadów Niemcami
Ponieważ ich język był dla nas niezrozumiały, niemy
Wierzyliśmy w tych samych Bogów, którzy
Objawiali się nam w działaniu ładu natury
I cyklach pór roku. Nie staraliśmy się
Narzucać naszej wiary innym
W przeciwieństwie do tych którzy swoją
Wiarę przynieśli do nas na ostrzach mieczy
Kłębach ognia i dymu. Bano się nas
Ponieważ byliśmy silni i starano się
Nas podzielić - historią, polityką
Żebyśmy byli słabsi. Chcieli nam
Zabrać naszą kulturę, ponieważ
Była w niej harmonia i mądrość
I w zamian dać nam obcą
Żebyśmy byli głupsi. Naszym wojom
Nie było równych siłą i odwagą
A naszym kobietom urodą i charakterem
Wszystko to, nie zmieniło się po dziś dzień
Donatan - Równonoc